<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Jan Kraus &#187; Osobiste</title>
	<atom:link href="http://jankraus.pl/kategorie/osobiste/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://jankraus.pl</link>
	<description>Frontend developer, projektant stron WWW, blogger i fotograf</description>
	<lastBuildDate>Tue, 27 Oct 2009 21:48:15 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Awaria MacBooka Pro &#8211; moja historia</title>
		<link>http://jankraus.pl/archiwum/2009/10/awaria-macbooka-pro-moja-historia/</link>
		<comments>http://jankraus.pl/archiwum/2009/10/awaria-macbooka-pro-moja-historia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Oct 2009 16:26:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jan Kraus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[Technologie]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[awaria]]></category>
		<category><![CDATA[Mac]]></category>
		<category><![CDATA[macbook pro]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jankraus.pl/?p=134</guid>
		<description><![CDATA[W zeszłym tygodniu spotkała mnie przykra niespodzianka. Po powrocie z pracy, usiadłem w fotelu z pyszną karmelową herbatą i zamiarem przejrzenia ulubionych RSSów. Niestety &#8211; mój MacBook Pro nie wystartował. Pomyślałem sobie w pierwszym momencie, że nie wcisnąłem przycisku włączenia komputera. Wcisnąłem go ponownie. Znów nic. Czarny ekran, brak dźwięku przy starcie. Rozpacz.Zastanowiłem się chwilę, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W zeszłym tygodniu spotkała mnie przykra niespodzianka. Po powrocie z pracy, usiadłem w fotelu z pyszną karmelową herbatą i zamiarem przejrzenia ulubionych <acronym title="Really Simple Syndication">RSS</acronym>ów. Niestety &#8211; mój MacBook Pro nie wystartował. Pomyślałem sobie w pierwszym momencie, że nie wcisnąłem przycisku włączenia komputera. Wcisnąłem go ponownie. Znów nic. Czarny ekran, brak dźwięku przy starcie. Rozpacz.<span id="more-134"></span>Zastanowiłem się chwilę, czy przypadkiem w drodze z pracy nie miałem żadnego wypadku, jakiegoś uderzenia. Czy w jakiś sposób mógłbym go przypadkowo uszkodzić. Ale uświadomiłem sobie, że nic takiego się nie stało. Zastanawiałem się więc co można zrobić. Próbowałem go włączyć i wyłączyć kilkakrotnie. Za każdym razem to samo: ekran nie reagował, nie zapalała się żadna kontrolka na klawiaturze, nie słychać donga przy starcie. Generalnie kiepska sprawa.</p>
<h3>Wadliwy chip nVidia</h3>
<p>Usiadłem do drugiego komputera. Krótkie spotkanie z Google uświadomiło mnie, że to nie jest pojedynczy przypadek: <a href="http://www.google.com/search?hl=en&amp;client=firefox-a&amp;rls=org.mozilla:pl:official&amp;hs=2x9&amp;num=20&amp;ei=xZLYSsrpGKCInQO3hbmmBA&amp;sa=X&amp;oi=spell&amp;resnum=0&amp;ct=result&amp;cd=1&amp;ved=0CAwQBSgA&amp;q=macbook+pro+black+screen&amp;spell=1">Macbook pro black screen</a>.</p>
<p>Po przejrzeniu kilku stron (w tym <a href="http://discussions.apple.com/thread.jspa?threadID=1478474">wątku na forum Apple</a>) miałem już spore podejrzenia że winny jest wadliwy chipset nVidia. Na początku trochę mnie to zmartwiło, bo gwarancja skończyła się kilka miesięcy wcześniej (niestety jest tylko na rok). Ale znalazłem też informacje o tym, że Apple prowadzi program wymiany takich wadliwych podzespołów.</p>
<h3>Naprawa w serwisie Cortland</h3>
<p>Na stronie Apple znajdują się <a href="http://support.apple.com/kb/TS2377?viewlocale=pl_PL">informacje o problemach z brakiem obrazu</a>. Apple podaje, że prowadzi program wymiany wadliwe części do trzech lat od zakupu. Po rozmowie z supportem telefonicznym (<span>00800-4411875) </span> upewniłem się, że jeśli problem dotyczy chipów nVidia to naprawa w autoryzowanym serwisie odbędzie się bez kosztów. Adresy <a href="http://www.apple.com/pl/support/contact/">autoryzowanych placówek serwisowych</a> można znaleźć również na stronach Apple.</p>
<p>Z czystym sumieniem mogę <strong>polecić wybór</strong> serwisu firmy <a href="http://www.cortland.pl/serwis/">Cortland</a>. <strong>Cała naprawa trwała 5 dni roboczych uwzględniając w tym darmową przesyłkę kurierem w obie strony!</strong> Mały minusik za to, że moje pierwsze zgłoszenie przepadło (??) i musiałem ponownie wypełniać formularz zgłoszeniowy (przez co czekałem kilka dodatkowych dni na odbiór sprzętu ode mnie przez kuriera). Również <strong>dysk pozostał nietknięty</strong>, co jest oczywiście wielką zaletą, bo nie miałem kopii zapasowej całego dysku. W każdym razie serwis spisał się bardzo dobrze.</p>
<h3>O kopiowaniu danych</h3>
<p>Odnośnie kopii zapasowej: po wystąpieniu problemu nie miałem kopii plików na których pracowałem. Utrata danych była by dla mnie dużym problemem, dlatego bardzo zależało mi w jakiś sposób na odzyskaniu przynajmniej części plików. Nie chciałem się bawić w rozkręcanie maka, wyciąganie dysku itp&#8230; Ale MacBook Pro umożliwia podłączenie dysku do drugiego maka przez kabel FireWire (np 6p -6p).</p>
<p>Potrzebny do tego jest drugi Mac <em>(dzięki Michał!)</em> i wspomniany kabel (wydatek Saturnie około 40PLN). Podłączamy dwa maki przez kabel. Ten drugi jest uruchomiony a nasz wyłączony. Włączamy naszego maca i trzymamy długo wciśnięty klawisz <kbd>t</kbd> &#8211; powoduje to uruchomienie komputera w trybie <em>target disk mode</em> &#8211; drugi mac wykryje podłączony zewnętrzny dysk. Tak powinno być. W zasadzie.</p>
<p>W moim przypadku podejrzewałem, że nie będzie to takie proste. Przy włączaniu komputer nie startował prawie w ogóle (brak obrazu, dźwięku, nie zapalały się diody pod klawiaturą). Było jedynie słychać cichy szum wentylatora. Ale po <strong>kilkunastu próbach</strong> uruchomił się z dźwiękiem i światełkiem. Nie było obrazu, ale definitywnie pracował. I tak też zrobiłem przy backupie. Kilkanaście razy powtórzyłem proces włączania/wyłączania trzymając wciśnięty klawisz <kbd>t</kbd> aż w końcu się udało.</p>
<h3>Na koniec</h3>
<p>Chciałbym przede wszystkim podziękować mojej ukochanej narzeczonej, która wyrozumiale udostępniała mi swój komputer do pracy (mimo dużej ilości swoich zajęć).</p>
<p>Mam nadzieję, że po tej naprawie Mac będzie już służył bez zarzutu (dotychczas nie miałem żadnych większych zastrzeżeń). Ale w następnym tygodniu podłączam dysk do Time Machine &#8211; permanentnie.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jankraus.pl/archiwum/2009/10/awaria-macbooka-pro-moja-historia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pięć kroków by wygrać z prokrastynacją</title>
		<link>http://jankraus.pl/archiwum/2009/04/piec-krokow-by-wygrac-z-prokrastynacja/</link>
		<comments>http://jankraus.pl/archiwum/2009/04/piec-krokow-by-wygrac-z-prokrastynacja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2009 22:35:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jan Kraus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[Produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[GTD]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja]]></category>
		<category><![CDATA[prokrastynacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jankraus.pl/?p=123</guid>
		<description><![CDATA[Prokrastynacja to taki brzydki nawyk odwlekania i odkładania rzeczy i spraw, KTÓRE CHCESZ ZROBIĆ na później. Na Wikipedii można znaleźć całkiem ciekawy (choć trochę brutalny nawet) opis tej przypadłości. Po uświadomieniu sobie dzisiejszego wieczoru, że to zjawisko objęło dziś też mnie (i nie zdarzyło się to po raz pierwszy) postanowiłem dokładniej przyjrzeć się i przezwyciężyć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prokrastynacja to taki brzydki nawyk odwlekania i odkładania rzeczy i spraw, KTÓRE CHCESZ ZROBIĆ na później. Na <a href="http://pl.wikipedia.org/">Wikipedii</a> można znaleźć całkiem ciekawy (choć trochę brutalny nawet) <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja">opis tej przypadłości</a>. Po uświadomieniu sobie dzisiejszego wieczoru, że to zjawisko objęło dziś też mnie (i nie zdarzyło się to po raz pierwszy) postanowiłem dokładniej przyjrzeć się i przezwyciężyć ten problem.</p>
<p>Owocem moich zmagań jest opis pięciu krótkich kroków, które pozwoliły mi przezwyciężyć prokrastynację dzisiaj i głęboko wierzę, że sprawdzą się też w kolejnych dniach.<span id="more-123"></span></p>
<p>Jak już wspomniałem, dzisiaj wieczorem nie mogłem zająć się czymś konkretnym. Utknąłem w jakiejś pętli pomiędzy Facebookiem, Wykopem, Diggiem, GMailem, Twitterem, Gadu-Gadu, Naszą-Klasą i kilkunastoma innymi otwartymi <em>tabami</em> Firefoksa (stron nie linkuję celowo, żeby nie odciągać nikogo od czytania).</p>
<p>Okazuje się, że przezwyciężenie prokrastynacji nie jest w cale takie bardzo trudne. I jak najbardziej możliwe. Dowodem tego jest chociażby ten wpis. A i myślę, że Wam po zastosowaniu tych kilku prostych rad uda się ją równie łatwo pokonać. Poniżej zebrałem i opisałem kilka punktów, których zauważenie, uświadomienie sobie a następnie zastosowanie pomogło mi w tych  zmaganiach. Powstały one na podstawie rad z <a href="http://zenhabits.net/">Zen Habits</a> i <a href="http://lifehacker.com/">LifeHackera</a>, oraz na podstawie paru własnych obserwacji obserwacji. Zacznijmy więc:</p>
<h3>1. Zastanów się co chcesz zrobić.</h3>
<p>Wybierz to co chcesz zrobić. To, CO NAPRAWDĘ BARDZO CHCESZ ZROBIĆ. Jedną konkretną rzecz. Najlepiej, gdy będziesz wiedział dokładnie co od siebie wymagasz i kiedy będziesz zadowolony z efektu. Im bardziej konkretnie określisz sobie cel, tym łatwiej będzie go osiągnąć. Nie obejmuj na raz zbyt wielu rzeczy. Lepiej rozbić zadnia na konkretne, mniejsze elementy. Na przykład zamiast postanawiać sobie &#8220;zrobię specyfikacje kolejnego klonu Naszej Klasy&#8221; postanów,  że &#8220;zapiszesz jakie elementy powinny wchodzić w skład profilu <em>usera</em> i jak będzie wyglądała jego strona&#8221;. Forum i wyszukiwarkę ogarniesz następnym razem.</p>
<h3>2. Zidentyfikuj zjadacze czasu.</h3>
<p>Stop zjadaczom czasu. Znajdź te czynności, które odciągają Cię od ZAJĘCIA, KTÓRE MASZ DO ZROBIENIA. Każde wejście na TWOJĄ ULUBIONĄ STRONĘ, to zabrany czas, który można poświęcić na zrobienie TEGO, NA CZYM CI ZALEŻY. <em>Newsy</em> nie uciekną. Aktualności na Facebooku mogą zaczekać 30 minut. Nikt nie zgarnie Nigeryjskiej fortuny w Twojej poczcie. Świat się nie zawali, jeśli chwilę zajmiesz się czymś innym niż sprawdzanie kolejnego wykopu.</p>
<h3>3. Opanuj otoczenie. Zabij wszystkie rozpraszacze.</h3>
<p>Pozbądź się rzeczy, które ROZPRASZAJĄ TWOJĄ UWAGĘ. Wyłącz telewizor, komunikatory, telefon, a jeśli trzeba Internet. Zamknij wszystkie <em>taby</em> w Firefoksie. Wyłącz wszystkie zbędne aplikacje. Zostaw tylko to, co jest Ci potrzebne do wykonania TEGO CO CHCESZ ZROBIĆ.</p>
<h3>4. Po prostu zacznij.</h3>
<p>Skoro już wiesz co chcesz zrobić i nic Ci w tym nie przeszkadza zajmij się tym. Po prostu ZACZNIJ PRACOWAĆ. Przezwycięż początkową niechęć i opory. Postanów sobie, że poświęcisz pierwsze 10 minut. Potem się zastanowisz. Pierwsze 10 minut jest bardzo ważne. Skoncentruj się TYLKO NA TYM CO ROBISZ TERAZ. Przez ten czas wciągniesz się głębiej i całkiem możliwe, że będziesz chciał pracować dalej. Nie musisz siedzieć długo. Po 30 minutach zrób sobie przerwę. To Twój czas. Ty decydujesz o tym co chcesz robić. Spraw sobie nagrodę. Za wytrwałość. Sprawdź SWOJĄ ULUBIONĄ STRONĘ. Jeżeli nie skończyłeś tego co zacząłeś zdecyduj czy chcesz kontynuować. Albo wróć do punktu pierwszego <img src='http://jankraus.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<h3>5. Skoncentruj się na treści nie na formie.</h3>
<p>Wpis na blogu nie musi być idealnie sformatowany za pierwszym razem. Specyfikacja nie musi być dokładna od samego początku Nie przejmuj się, tym czy robisz to dobrze czy źle. Po prostu wyraź swój strumień myśli. Napisz, narysuj, zaprogramuj. Nie musi być idealnie. Poprawić możesz potem. Na pewno wrócisz do tego później. Ale będzie już łatwiej, bo po pierwszej sesji będziesz miał całkiem solidne wyniki. Żeby móc coś poprawić najpierw musisz to mieć. Pamiętaj, że za pierwszym razem nie musi być idealnie. Ważne, że coś robisz.</p>
<p>Jeśli spełniłeś pięć powyższych kroków i przez 30 minut udało Ci się ZROBIĆ TO CO CHCIAŁEŚ, to gratuluję. Właśnie pokonałeś prokrastynację. Jeśli natomiast mimo wszelkich starań nie udało Ci się tego zrobić, to zastanów się jeszcze raz, czy na prawdę Ci na tym zależy. Być może nie musisz tego robić dzisiaj. Oderwij się od komputera. Wyjdź na spacer. Zrób coś przyjemnego. Nie trzeba być produktywnym za każdym razem.</p>
<h3>Mnie się udało się. Więc Ty też potrafisz.</h3>
<p>W moim przypadku wyglądało to mniej więcej tak:</p>
<p>Tego wieczoru zamierzałem opisać krótko modele do aplikacji, którą projektuję. To zajęcie, z którym właściwie już od kilku dni chcę się zmierzyć. Nie jestem jeszcze jednak pewien, jak dokładnie wszystko powinno wyglądać &#8211; dlatego trochę odkładam wciąż to w czasie, dając sobie kilka chwil na przemyślenie.</p>
<p>1. Postanowiłem co konkretnie chcę zrobić.</p>
<p>Powinienem właściwie ustalić sobie na przykład, że &#8220;napiszę krótką specyfikację: modelu A, modelu B, modelu C &#8230;&#8221; ale jak wspomniałem wcześniej, nie mam jeszcze w głowie konkretnego planu. Dlatego zdecydowałem co innego. Kolejny wpis na blogu też chodził za mną już od jakiegoś czasu. Właśnie prokrastynacja dała ku temu solidny pretekst. Dlatego uznałem, że warto o tym napisać. I zostało to moim najważniejszy zajęciem tego wieczoru.</p>
<p>2. Zidentyfikowałem zjadacze czasu.</p>
<p>Krążyłem trochę po ulubionych stronach i z 18 zrobiła się nagle 22. Facebook, Google Reader, Twitter, Digg. Wszystko, co tam się znajdzie jest owszem i ciekawe, ale kosztuje czas.  Przyjrzałem się temu dokładniej. Zauważyłem, że w tym czasie sprawdziłem te strony kilka razy, aż w końcu zabrakło mi pomysłów. Wtedy sprawdziłem je jeszcze raz <img src='http://jankraus.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>3. Pozbyłem się ich.</p>
<p>Wyłączyłem komunikator. Wiem, że rozmowa z ukochaną ma najwyższy priorytet. Ale ona na pewno zrozumie, że przez chwilę chcesz zająć się czymś innym. Później, gdy skończysz będziesz mieć dla więcej czasu, w dodatku będziesz zadowolony, że udało Ci się coś osiągnąć. Twój dobry nastrój na pewno się udzieli.</p>
<p>Wyłączyłem Firefokaa. Właściwie to nie do końca wyłączyłem. Ale zamknąłem wszystkie niepotrzebne zakładki. Została mi tylko strona ZenHabits, którą posiłkowałem się przy tworzeniu tego wpisu.</p>
<p>Pozbyłem się też wszystkich innych <em>zakłócaczy</em>. Telewizor wyłączony, muzyka też (mnie to pomaga). Wszystkie inne niepotrzebne aplikacje też. Przy okazji na Maca znalazłem świetną aplikację <a href="http://www.hogbaysoftware.com/products/writeroom">WriteRoom</a>, która umożliwia włączenie edytora tekstowego w pełnym ekranie. Tylko tekst i czarne tło. Idealne narzędzie do pisania, pozwalające się skoncentrować tylko na tej jednej rzeczy.</p>
<p>4. Po prostu zacząłem pisać.</p>
<p>WriteRoom okazał się idealny. Widząc przed sobą tylko tekst można się skoncentrować i swobodnie przekazywać myśli &#8220;na papier&#8221;. Ograniczyłem <em>alt+tabowanie</em> do minimum. I udało się. Po pierwszych 10 minutach wciągnąłem się głęboko w temat.</p>
<p>5. Nie starałem się robić wszystkiego idealnie.</p>
<p>Pisownia, styl, spójność. W pierwszej chwili po prostu przelewałem swoje myśli do WriteRooma. Akapit za akapitem, punkt za punktem. Dopiero gdy skończyłem kolejnym krokiem jakim się zająłem i konkretną strukturą i formatowaniem tekstu. Chodzi o to, żeby w pierwszych chwilach niepotrzebnie nie ograniczać swojego strumienia myśli i nie zwracać sobie głowy szczegółami. </p>
<p>Jak widać, poszło mi całkiem dobrze. Jak na kogoś kto publikował ostatnie wpisy z częstotliwością jednego na miesiąc <img src='http://jankraus.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Stop prokrastynacji. Po prostu to zrób.</p>
<p><em>PS1. Dla tych którzy lubią hardcore: <a href="http://visitsteve.com/work/selfcontrol/">SelfControl</a> to aplikacja która na określony czas wyłączy dostęp do wybranych usług i stron internetowych. Po włączeniu licznika NIE DA SIĘ tej blokady przerwać. Trzeba zaczekać aż czas blokady minie. Osobiście nie wypróbowałem jeszcze tej aplikacji. Ale gdy będę w ogromnej potrzebie to być może odważę się ją sprawdzić.</em><br />
<em><br />
PS2. Tatuaż z jabłkiem to oczywiście </em><em>prima aprilis</em>. Lubię Apple, no ale bez przesady. </p>
<p><em>PS3. Dziś zrobiłem pierwszy wiosenny bieg. 3,8 kilometra dało się odczuć. Ale nie daje za wygraną. Postanowiłem spróbować przebiec w kwietniu 100 kilometrów. Będę informował o postępach. To nie jest prima aprilisowy żart <img src='http://jankraus.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Trzymajcie kciuki </em></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jankraus.pl/archiwum/2009/04/piec-krokow-by-wygrac-z-prokrastynacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tym razem trochę ciemniej</title>
		<link>http://jankraus.pl/archiwum/2008/11/tym-razem-troche-ciemniej/</link>
		<comments>http://jankraus.pl/archiwum/2008/11/tym-razem-troche-ciemniej/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Nov 2008 02:21:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jan Kraus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[aktualizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[dark]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[redesign]]></category>
		<category><![CDATA[theme]]></category>
		<category><![CDATA[update]]></category>
		<category><![CDATA[wordpress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jankraus.pl/?p=79</guid>
		<description><![CDATA[Od kilkunastu dni pracowałem wytrwale nad nowym dizajnem dla mojej strony. Nie będę ukrywał, że moje umiejętności tworzenia layoutów są dalekie od idealnych. O niebo lepiej wychodzi mi na przykład ich implementacja w XHTML/CSS.
Po raz pierwszy tworzyłem layout w ciemnych kolorach. Nie było to proste, ale po kilku długich wieczorach udało mi się stworzyć wstępne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od kilkunastu dni pracowałem wytrwale nad nowym <em>dizajnem</em> dla mojej strony. Nie będę ukrywał, że moje umiejętności tworzenia layoutów są dalekie od idealnych. O niebo lepiej wychodzi mi na przykład ich implementacja w <acronym title="eXtensible HyperText Markup Language">XHTML</acronym>/<acronym title="Cascading Style Sheets">CSS</acronym>.</p>
<p>Po raz pierwszy tworzyłem layout w ciemnych kolorach. Nie było to proste, ale po kilku długich wieczorach udało mi się stworzyć wstępne zarysy. Screen, który zamieściłem we wcześniejszym wpisie stracił trochę na aktualności. Myślę jednak, że zmiany były tego warte.<br />
<span id="more-79"></span></p>
<h3>Coś się zmieniło?</h3>
<p>Nie da się nie zauważyć, że zmiany są dosyć gruntowne. <em lang="en">Homepage</em> stał się teraz takim hubem, od którego można zacząć przeglądanie reszty podstron. Zrezygnowałem ze standardowego układu bloga. Chronologiczna lista wpisów wydawała mi się trochę nudna, więc zaproponowałem coś, co moim zdaniem jest bardziej atrakcyjne dla czytelnika.</p>
<p>Strona główna zawiera tylko jeden, najświeższy wpis. Właściwie tylko nawet jego <em lang="en">teaser</em> mający zachęcić do przeczytania reszty. Jeśli odwiedzający nie będzie nim zainteresowany, to pod spodem znajdzie różnorodne sposoby na przeglądanie innych zasobów. Archiwum, kategorie, tagi, najnowsze wpisy i komentarze. Wszystko to jeszcze wizualnie rozdziela <em>feed</em> wyświetlający 12 ostatnich zdjęć na Flickr.</p>
<p>W takiej bardziej rozbudowanej stopce znalazły się niewielkie boksy zawierające:</p>
<ul>
<li>krótkie informacje kontaktowe,</li>
<li>linki, którymi chcę się podzielić,</li>
<li>oraz fragment <em>widget</em> wyświetlający moją najnowszą aktywność (źródło z FriendFeedu)</li>
</ul>
<p>Więcej informacji na mój temat oczywiście na stronie <a href="/o-mnie/">o mnie</a>. Aktywność z FriendFeedu również wygląda tam dużo ciekawiej.</p>
<h3>Widgety i javascript</h3>
<p>Większość z elementów na głównej stronie jest poskładana z <em>widgetów</em>, które oferują sporo ciekawych funkcjonalności. Niestety w moim mniemaniu ich wyświetlanie nie jest zbyt elastyczne. Aby ułatwić pozycjonowanie elementów w kontenerze z czterema kolumnami, pomogłem sobie trochę prostą funkcją <acronym title="JavaScript">JS</acronym>, która po załadowaniu strony grupuje dwa <em>widgety</em> (tagi i kategorie) przenosząc je do dodatkowego kontenera.</p>
<p><code>function fixWidgets(){<br />
var middleBox = new Element('div',{'class':'second-col','id':'second-col'})<br />
middleBox.insert($$('div.widget_categories')[0]).insert($$('div.widget_tag_cloud')[0])<br />
$('archives').insert({ 'after': middleBox })<br />
}<br />
document.observe('dom:loaded',fixWidgets)<br />
</code></p>
<p>Podobne funkcje wykorzystałem jeszcze w paru innych miejscach. Te kilka linijek kodu nie byłoby oczywiście możliwe bez wspaniałej biblioteki <a href="http://prototypejs.org/">Prototype <acronym title="JavaScript">JS</acronym></a>.</p>
<h3>Problem z fontami</h3>
<p>Przy okazji tworzenia ciemnego <em>layotu</em> jeden problem nie dawał mi spokoju. Używany przeze mnie font <strong>Lucida Grande</strong> (i jak się później okazało, w ogóle wszystkie fonty) wyglądają okropnie grubo na czarnym tle. Normalne &#8211; ciemne litery na białym tle &#8211; wyglądały całkiem w porządku.</p>
<p><em>Pogooglałem</em> trochę w poszukiwaniu wyjaśnienia tego dziwnego zachowania. Na <a href="http://jonnotie.nl/blog/fix-the-bad-text-rendering-in-safari/">jednym z blogów</a> znalazłem odpowiedź. Winnym okazał się bug w module Core Text odpowiedzialnym za renderowanie czcionek w systemie Mac <acronym title="Operating System">OS</acronym> X. Na Leopardzie wszystkie jasne czcionki na ciemnym tle wyglądają w ten sposób. Zarówno pod Firefoxem jak i Safari.</p>
<p>Autor podał rozwiązanie, które tymczasowo zastosowałem w swoim arkuszu stylów. <em>Hack</em> polega na ustawieniu opacity (przeźroczystości) na 0.999999 zmuszając w ten sposób przeglądarkę do zmiany sposobu renderowania tekstu.</p>
<p><code>/* <acronym title="Operating System">OS</acronym> X <acronym title="Cascading Style Sheets">CSS</acronym> font rendering hack */<br />
h1,h2,h3,h4,h5,p,li,a,span,strong,input,td,th,caption,textarea{<br />
opacity:0.999999;<br />
}<br />
</code></p>
<p>Doraźnie pomogło. Nie jestem jednak przekonany ostatecznie o stuprocentowej poprawności takiego rozwiązania. Przydałaby się tutaj jeszcze detekcja systemu operacyjnego odwiedzających. Użytkownicy systemów Windows i Linux są wolni od tego błędu. Nie potrzeba więc dodatkowo obciążać sposobu renderowania strony przez inne przeglądarki. Dodatkowo nie wiem też, czy zastosowanie przezroczystości nie będzie miało odczuwalnego wpływu na płynność wyświetlania strony. Musiałbym to przetestować na jakimś wolniejszym komputerze (co wcale nie jest takie proste <img src='http://jankraus.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> )</p>
<h3>Czy to wszystko?</h3>
<p>Na początek wystarczy. Jestem zadowolony z efektu i chciałbym teraz moją uwagę poświęcić przede wszystkim pisaniu. Ale na pewno kilka elementów będę jeszcze dopracowywał. Nie do końca pasuje mi sekcja z archiwum. Muszę też zrobić porządek w postach, kategoriach i tagach. Niektóre rzeczy były tam wcześniej nie do końca przemyślane i zrobił się tam mały bałagan.</p>
<p>Chętnie wysłucham waszych opinii na temat zmiany, która zaszła. Czy podoba się wam nowy wygląd? Co sądzicie kolorach, tekstach, kontraście (sam chyba myślę, że w niektórych miejscach jest zbyt słaby), układzie i nawigacji? Które elementy się wam podobają, a które przeszkadzają? </p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jankraus.pl/archiwum/2008/11/tym-razem-troche-ciemniej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa wersja bloga</title>
		<link>http://jankraus.pl/archiwum/2008/10/nowa-wersja-bloga/</link>
		<comments>http://jankraus.pl/archiwum/2008/10/nowa-wersja-bloga/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Oct 2008 16:01:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jan Kraus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[Różne]]></category>
		<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[redesign]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jankraus.pl/?p=32</guid>
		<description><![CDATA[W wolnych chwilach pracuję nad nową szatą graficzną dla mojej strony. Zmiany będą dosyć poważne. Pod nóż pójdzie wszystko: kolorystyka, układ, nawigacja, sidebar, footer oraz tagi i kategorie&#8230;
Nie chcę na razie mówić o detalach. Poniżej wrzucam małą zajawkę tego, co będzie można zobaczyć wkrótce. Powiem tylko jedno: it is going to be dark.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W wolnych chwilach pracuję nad nową szatą graficzną dla mojej strony. Zmiany będą dosyć poważne. Pod nóż pójdzie wszystko: kolorystyka, układ, nawigacja, sidebar, footer oraz tagi i kategorie&#8230;</p>
<p>Nie chcę na razie mówić o detalach. Poniżej wrzucam małą zajawkę tego, co będzie można zobaczyć wkrótce. Powiem tylko jedno: <em>it is going to be dark</em>.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-33" title="Blog redesign..." src="http://www.jankraus.pl/wp-content/uploads/2008/10/sneak-peak.png" alt="Blog redesign..." width="500" height="241" /></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jankraus.pl/archiwum/2008/10/nowa-wersja-bloga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aktualności</title>
		<link>http://jankraus.pl/archiwum/2008/09/aktualnosci/</link>
		<comments>http://jankraus.pl/archiwum/2008/09/aktualnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Sep 2008 14:55:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jan Kraus</dc:creator>
				<category><![CDATA[Osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jankraus.pl/?p=31</guid>
		<description><![CDATA[Nie piszę, nie piszę. Bo nie mam ostatnio zbyt dużo czasu. Jest kilka spraw, które zabrały mi sporo wolnych zasobów  
Wymieniając choćby kilka najważniejszych:

kupiłem MacBooka Pro. I jestem bardzo zadowolony.
kupiłem iPhone. Też mi się podoba. Brakuje mi tylko opcji udostępniania internetu. Ale z tego co się orientuję sprawę załatwi mi jakiś modem gsm pod [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie piszę, nie piszę. Bo nie mam ostatnio zbyt dużo czasu. Jest kilka spraw, które zabrały mi sporo wolnych zasobów <img src='http://jankraus.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Wymieniając choćby kilka najważniejszych:</p>
<ul>
<li>kupiłem MacBooka Pro. I jestem bardzo zadowolony.</li>
<li>kupiłem iPhone. Też mi się podoba. Brakuje mi tylko opcji udostępniania internetu. Ale z tego co się orientuję sprawę załatwi mi jakiś modem gsm pod slot Express Card. Trzeba będzie tylko wachlować kartą SIM. Chyba że Orange może wydać duplikat? Jak się dowiem to napiszę.</li>
<li>mam dużo pracy. I za tydzień lecę do Monachium. Szkoda że nie do Londynu na <a href="http://london2008.futureofwebapps.com/">FOWA</a>. Ale za rok postaram się tam być.</li>
<li>planuję własny startup. Development ruszy niedługo.</li>
</ul>
<p>Bloga nie uaktualniałem zbyt często. Ale zamierzam to naprawić. Postaram się odświeżyć <em>design</em> oraz dodać parę widgetów i pluginów. No i oczywiście pisać. Zejdę trochę z tematu <a href="http://www.apple.com/pl/">Apple&#8217;a </a>i <a href="http://www.oreillynet.com/pub/a/oreilly/tim/news/2005/09/30/what-is-web-20.html">web2.0</a>. O startupach niech pisze <a href="http://antyweb.pl/">Hazan</a>. Jest w tym dobry. Lubię go czytać. Trochę.</p>
<p>A o czym będzie? Mam w przygotowaniu kilka wpisów na tematy bardziej związane z <em>webdevelopingiem</em>. I jeszcze trochę o innych ciekawych rzeczach.</p>
<p>Gdyby ktoś mnie szukał, to znaleźć można mnie także na <a href="http://twitter.com/jankraus">Twitter</a>, <a href="http://www.new.facebook.com/profile.php?id=683258355">Facebook</a>, <a href="http://digg.com/users/iaan">Digg</a>, <a href="http://flickr.com/photos/johny/">Flickr</a> i <a href="http://friendfeed.com/jankraus">Friendfeed</a>. Tam byłem trochę bardziej aktywny.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jankraus.pl/archiwum/2008/09/aktualnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
